Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

- Krzyczpudło

Autor Wątek: [W] I Wanna Be The Pixel Artist  (Przeczytany 1695 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Santa

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
[W] I Wanna Be The Pixel Artist
« dnia: Marzec 24, 2013, 18:12:08 »
I Wanna Be The Pixel Artist

Krótki opis:


Zwolennicy i zainteresowani grafiką retro, nadszedł Wasz czas. Grafika pikselowa, bez kredek, bez komputera, bez lat ćwiczeń. Na dużym formacie. Pokażecie nowomodnym rysownikom, z ich paletami True Color i kartkami o nieskończonej rozdzielczości, magię ośmiu bitów.

Plan atrakcji/Zasady:


W art roomie, bądź innym odpowiednim ku temu miejscu, udostępnione są konwentowiczom pudełka z "pikselami" - w tej roli kwadratowe naklejki w różnych kolorach. Naklejając je na przygotowane arkusze w kratkę, tworzyć będą grafikę pikselową, symulującą niską rozdzielczość starych konsol.

Odpowiednio przygotuję i wydrukuję szereg sprite'ów wziętych z retro gier, które posłużą jako wzory, na których będzie można bazować. Prace wywieszone zostaną w art roomie i w korytarzu przed nim; uświetni to wygląd konwentu i przyciągnie nowe osoby. Autorzy po konwencie będą mogli zabrać swoje prace do domu, jeżeli wyrażą na to ochotę. Samemu przygotuję zawczasu kilka prac w celach promocji i demonstracji pomysłu. Przy odpowiednim zaangażowaniu, atrakcja może znacznie wpłynąć na prezentację konwentu.

Nazywam to "warsztatem", ale de facto niczego nie uczę; atrakcja jest niejako bonusem do art roomu, dodatkowym placem zabaw. Nie jest też ograniczona do jednej osoby na pracę - wspólne skopiowanie wzoru i wywieszenie go na konwencie może być miłym sposobem na spędzenie pół godziny. Czuję, że cała rzecz idealnie odpowiada konwencji. Mam też nadzieję pozwolić uczestnikom na unikalne doświadczenie.

Czas:
cały czas trwania konwentu

Uwagi:


Atrakcja jest przyklejona do art roomu. W związku z tym potrzebny mi jest, naturalnie, art room; w nim ławki, krzesła, gdzie można wszystko rozłożyć i usiąść. Przestrzeń ścienna, do powieszenia gotowych prac. Jako, że rzecz ma dziać się non stop, nie mogę być obecny przez cały czas. Zobowiążę się sprawować pieczę nad projektem, ale nie mogę zrobić tego sam; jeżeli art room i tak jest nadzorowany przez kogoś, ta osoba może służyć pomocą także i przy tej atrakcji. Zapobiegnie to też możliwym próbom wandalizmu. W najgorszym przypadku, zostawię kartkę z instrukcjami, dla pełnej samoobsługowości. Idealnie, chciałbym, żeby atrakcja działała również w nocy.

Mile widziane byłoby częściowe zwrócenie kosztów. Wydatki to głównie duże arkusze papieru, folie przylepne i Blu Tacki do przylepiania prac. Dla odpowiedniej precyzji, planuję skorzystać z usług drukarskich, co też poniesie za sobą koszty. Ogólnie jednak, oczekuję, że wydatki będą niewielkie - na chwilę obecną szacuję około stu złotych na wszystko. Wiele zależy od rozmachu atrakcji. A jeżeli chodzi o skalę, to sky's the limit, gentlemen.


Pomysł nie jest bez precedensu. Oto, czym jakiś czas temu zajmowali się pracownicy Ubisoft i BNP w Paryżu:


Cały artykuł tutaj: http://www.escapistmagazine.com/news/view/112242-Ubisoft-and-French-Bank-Go-To-Post-It-Note-War

Coś podobnego na konwencie sprawiłoby, że byłby pamiętany długo przez osoby uczestniczące.
« Ostatnia zmiana: Marzec 24, 2013, 18:14:15 wysłana przez Santa »

Offline Shippo

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12
    • Zobacz profil
Odp: [W] I Wanna Be The Pixel Artist
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 25, 2013, 16:19:33 »
Genialny pomysł, życzę zaakceptowania.

Offline Santa

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: [W] I Wanna Be The Pixel Artist
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 09, 2013, 15:10:01 »
I co, żadnej odpowiedzi? Lista atrakcji już ogłoszona, podczas kiedy połowa zgłoszeń nie otrzymała słowa od organizatorów. Co się dzieje?

Offline Zombik

  • Koordynator ds. atrakcji
  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 3245
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: [W] I Wanna Be The Pixel Artist
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 10, 2013, 21:22:34 »
Organizatorzy też mają życie i nie siedzą cały czas na forum. Atrakcja odrzucona - na EZkonie nie będzie art roomu, więc nie byłoby gdzie nawet.
You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one...

Offline Santa

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: [W] I Wanna Be The Pixel Artist
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 11, 2013, 13:19:06 »
Sami prosicie o zgłoszenia, więc bądźcie gotowi na nie odpowiadać. Jeżeli organizujecie jakąś imprezę, to to jest wasze życie. Jaka poważna organizacja mówi, że ich pracownicy "też mają życie" i nie mogą wypełniać swoich obowiązków, których sami się podjęli? Nie chcę słyszeć żalów, że się nie wyrabiacie, skoro sami ustalacie swój system. Należało myśleć wcześniej.

Nius poszedł w nocy z niedzieli na poniedziałek. Decyzja już była podjęta, nie ma się nad czym zastanawiać. Na zgłoszenia odpowiedziałeś w środę. Napisanie wszędzie "atrakcja odrzucona" zajęło ci trzy minuty. I na to nie miałeś czasu? Bo "miałeś życie" i nie mogłeś skontaktować się z ludźmi, którzy wyrazili chęć współpracy z wami, którzy cierpliwie czekają na odpowiedź? To jakaś kpina. Nie jesteśmy wam już potrzebni, więc należy nas olać! Dorosłe.

W żadnym wypadku nie powinniśmy dowiadywać się o odrzuceniu po oficjalnym ogłoszeniu atrakcji. Przynajmniej tyle jesteście nam winni.

Z radością ustalacie terminy, ceny i zasady dla innych, ale kiedy przychodzi do jakiejś odpowiedzialności z waszej strony, używacie doprawdy żałosnych wymówek. Miałem nadzieję na większy profesjonalizm z waszej strony.

Offline Zombik

  • Koordynator ds. atrakcji
  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 3245
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: [W] I Wanna Be The Pixel Artist
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 12, 2013, 09:39:54 »
Z tym, że organizatorzy też mają życie, miałem na myśli to, że zaspamowałeś mnie pytaniami (tu i przez prywatne wiadomości), nie o to, że nie mam czasu odpowiedzieć - po prostu nie mogę czasem odpowiedzieć od razu.

Wbrew pozorom nie wszystko było wiadome w niedzielę, kiedy poszedł nius. Pewne rzeczy nie będą wiadome nawet na dzień przed konwentem, bo prelegenci zawodzą i się odwołują. Czekałem na potwierdzenie od wszystkich twórców atrakcji, których atrakcje zaakceptowałem, o dosłanie wszystkich brakujących informacji i potwierdzenie, czy plan im odpowiada. Chociaż lista atrakcji była gotowa do opublikowania w niedzielę, nie znaczy to, że była w pełni gotowa, bo niejednokrotnie prelegent, widząc godzinę, jaką przeznaczyłem na jego atrakcję, jednak rezygnował i musiałem wziąć coś w zastępstwie. Napisanie "Atrakcja odrzucona" oznacza ni mniej, nie więcej, że atrakcji na konwencie nie będzie - a nie, że nie będzie, chyba że coś się wydarzy i jednak wtedy będę chciał. Dlatego tak długo z tym zwlekałem. W przypadku Twojego zgłoszenia decyzja była podwójnie trudna, bo wymaga stałego użytkowania sali (nawet niekoniecznie art roomu) i musiałem tę kwestię dogadać z obsługą techniczną konwentu.

Bardzo Cię przepraszam, że odpowiedziałem tak późno. Rozumiem, że decyzja o przyjęciu lub odrzuceniu atrakcji jest dla Ciebie ważna, ale niestety nie zawsze można ją podjąć od razu.
You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one...

Offline Aldar

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 1028
  • Płeć: Mężczyzna
  • Szalony geniusz v. 1.2.3a
    • Zobacz profil
Odp: [W] I Wanna Be The Pixel Artist
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 12, 2013, 14:54:07 »
Sami prosicie o zgłoszenia, więc bądźcie gotowi na nie odpowiadać. Jeżeli organizujecie jakąś imprezę, to to jest wasze życie.

Wybacz, aż nie mogłem się powstrzymać od komentarza. Czyli jak rozumiem gdyby Zombik zadzwonił do Ciebie między 3 a 4 w nocy, bo skoro zgłosiłeś atrakcję, to powinieneś liczyć się z tym że Zombik może zechcieć Cię o coś zapytać, to byłoby ok? Sorry, ale z Twojego posta bije postawa "Zgłosiłem atrakcje, całujcie mnie po rękach". Ok. Zgłosiłeś atrakcje i ja to jak najbardziej doceniam, bo konwenty powstały dzięki temu, że fan chciał coś zrobić dla fana. Ale nie zapominaj, że my także jesteśmy fanami, którzy poświęcają niejednokrotnie swój czas (a czasem i zdrowie), na długo przed samym konwentem. I co mamy z tego? W zasadzie jedynie satysfakcję, może czasem kanapkę w bufecie. I tak na przyszłość - my nie mamy pracowników. Dlatego na przyszłość odrobinę więcej zrozumienia - jesteśmy stowarzyszeniem, a nie firmą :P
A inna rzecz to co napisał Zombik - plan atrakcji to sprawa dużo bardziej skomplikowana niż "Masz prelekcje o 12:00 w sobotę" ;)
Buahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah

Offline Santa

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: [W] I Wanna Be The Pixel Artist
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 12, 2013, 22:00:59 »
@góra - "Zgłosiłem atrakcję, więc coś powiedzcie." Nie dopatruj się, proszę, niczego więcej.

@Zombik - moje przeprosiny, jeżeli poczułeś się oblegany, ale to była jedyna dostępna mi droga. Z mojego punktu widzenia, wyglądałem na olanego. Brak odpowiedzi, atrakcje ogłoszone, na forum nic się nie rusza od tygodnia. Postanowiłem, że otrzymam informację, której najwyraźniej nie zamierzacie udzielić sami.

Twoje argumenty odnośnie atrakcji są rozsądne i nie mam żalu o nie przyjęcie mojego zgłoszenia.

Problem w tym, że sprawiliście, że wszystko wyglądało, jakby ludzie bez odpowiedzi byli zwyczajnie porzuceni. Jak inaczej zinterpretować informację o finalnych atrakcjach? Gdybyś zawczasu napisał to, co napisałeś teraz - "atrakcja może przyjęta, ale raczej nie" - byłoby zupełnie inaczej.

Sprzeciwiałem się też trzymaniu w niepewności przez długi czas. Przygotowanie takiej atrakcji również wymaga pewnego wcześniejszego planowania i poświęcenia prywatnego czasu. A tu nieco ponad półtora tygodnia do konwentu, i zero odzewu. Po ogłoszeniu atrakcji uznałem za stosowne bardziej aktywnie podejść do sprawy.

Dziękuję uprzejmie za wyklarowanie sytuacji. Wcześniejsze uprzedzenie nadal byłoby na miejscu, ale rozumiem teraz twoje przesłanki. Szkoda, że atrakcja nie wypaliła. Byłoby naprawdę niesamowicie.

Nie widzę w tym punkcie sensu kontynuowania tego wątku. Dostałem, co moje.

Offline Zombik

  • Koordynator ds. atrakcji
  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 3245
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: [W] I Wanna Be The Pixel Artist
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 13, 2013, 12:00:15 »
Sorry, że tak wyszło. Naprawdę staram się wszystko wyklarować jak najwcześniej, ale po prostu czasem się nie da. Mam nadzieję, że nie zniechęci Cię to do zgłaszania atrakcji na kolejne konwenty :)
You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one...