Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

- Krzyczpudło

Autor Wątek: Wrażenia po PA!conie  (Przeczytany 3730 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Guile

  • Naczelny Zbol
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 9010
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prezes Zarządu
    • Zobacz profil
Wrażenia po PA!conie
« dnia: Grudzień 10, 2013, 09:04:52 »
Tutaj możecie się z nami podzielić Waszymi wrażeniami po imprezie. Byłoby super jeśli byście wyszczególnione co byli dobre, a co złe. :)

Offline Phor Killick

  • Obsługa konwentu
  • ***
  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wrażenia po PA!conie
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 11, 2013, 01:20:26 »
Niewiele jest chyba do mówienia

 + Orkan Ksawery, który uszczuplił populację konwentowiczów. Moim zdaniem jednak wyszło to nieco na plus. Kolejka przez to była wysoce zorganizowana (choć wyjątki wbijające do przodu się zdarzały, ale to tym razem tylko pojedyncze sztuki)
 + Atrakcja ("I Kto To Mówi?") mi wyszła, a do tego po niej padło kilkanaście pytań, czy będę robić na kolejnym konwencie taki "impro-jam". Pytanie tylko, czy i w jakiej formie mnie będziecie chcieli :)

 - US: "Coś się zmieniło. Nie lubię tego". Ale to już nieco dokładniejszą relację złożyłem Jarkowi ;)
 - Część twórców atrakcji nie miała motywacji do prowadzenia tychże ( naszykowałem specjalnie piosenkę na "karaoke" tylko po to, by... dowiedzieć się, że zostało odwołane z powodu niedoboru uczestników D: )
 - DDR: następnym razem trzeba załatwić Slovoodporne panele/maty. :P
 - "pezettea, pezettea...", czyli "anijenów chów wsobny". Ale to chyba norma na tamtejszych konkursach.
 - Touhou troszkę na uboczu (pokaz RSO odbył się w sumie bez problemu). Co jak co, ale na kolejnym konie można byłoby tak wpasować kilka godzin o tej serii gier (ale od tej ze stron, która działa. Nie od tej, która pije)

 ? Zastanawia mnie, czy zasłużyłem na zwrot za 2 godziny atrakcji. Troszkę mnie po powrocie sytuacja przycisnęła finansowo. :/

Offline Guile

  • Naczelny Zbol
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 9010
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prezes Zarządu
    • Zobacz profil
Odp: Wrażenia po PA!conie
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 11, 2013, 13:46:39 »
W sprawie zwrotów za atrakcje najlepiej pisać do Zombika. Podaj mu tam od razu numer konta.

Offline Kaze

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wieczny student
    • Zobacz profil
Odp: Wrażenia po PA!conie
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 12, 2013, 11:46:00 »
Jechałem na PA!con z drżeniem serca i miałem co do niego wielkie oczekiwania, miał to być mój pierwszy konwent od bodaj 14 lat. Melduję posłusznie, że się nie zawiodłem, z miejsca w pysk dostawszy gęstą jak krupnik atmosferą imprezy, która wytworzyła w tym smutnym jak pizda kraju przejście do sfery dzikiej szczęśliwości i dziecięcego niemal entuzjaho. Oczopląs na widok stoisk nie zszedł mi jeszcze do końca, wór z kasą długo jeszcze będę łatał, ale warto było; przez te dwie doby, nie śpiąc prawie i pokładając się później w PolskimBusie z powrotem na wybrzeże, żyłem sobie na PA!conie jak bączek w maśle, latając kilkanaście centymetrów ponad linoleum od prelekcji do prelekcji, czasem schodząc na parter do pływającego w dubstepowych nutach bufetu na wątpliwej jakości, a jednak przepysznego burgera.

Prelekcja o Batmanie była niebywale rzeczowa, dajcie temu człowiekowi coś jeszcze za rok. Również długowłose i jedna krótkowłosa młódka od kreacji universum fantasy dały czadu. Cosplay rządził, zwłaszcza epicka Jinx z LoL-a. Prelegentka o Ghibli i yaoi (grube połączenie, jak pragnę zdrowia) może wypadła nieco mniej rzeczowo, ale za to nadrabiała charyzmą. Przyjemnie dyskutowało się na panelu o Tolkienie w kontekście poprzedniej i kolejnej części "Hobbita" Petera Jacksona, a całość okrasił zajebistością przegląd jesiennych nowości anime oraz Anime Taboo, który łączy, choć bywa, że dzieli. Absolutnym i najprzewspanialszym zaskoczeniem był Retro Console Room, gdzie można było z bananem na ryju odświeżyć sobie nieśmiertelne klasyki ze szczenięcych lat. >:[

Strzelam, że przez te 14 lat sporo się w organizacji konwentykli zmieniło i np. emisji anime już trudno uświadczyć, ale sądzę, że nie byłoby kiepskim pomysłem wygrzebać jakiś specjalny kąsek albo najnowszą nowość i po prostu puścić ludziom na jakimś skrawku przestrzeni z płachtą i rzutnikiem. Brakowało mi tego trochę, choć rozumiem, że w dzisiejszych czasach każdy może obejrzeć wszystko i dużo.

Reasumując - kawał porządnego i różnorodnego konwentu, impreza jak najbardziej udana i bardowie już dawno winni klecić rymy na jej temat. Chylę czoła i wznoszę kielich - odwaliliście znakomitą robotę. :*
« Ostatnia zmiana: Grudzień 14, 2013, 11:05:47 wysłana przez karaczan »
"調査! 調査! 調査!" - Kintaro Oe (Golden Boy)